wtorek, 26 listopada 2013

Jak spędzać długie, zimowe wieczory

Hej, dopiero drugi dzień tygodnia, a ja chcę już weekend. Jakoś muszę wytrzymać. Zimowe wieczory są  dłuuuugie. Czasami mam wrażenie że czas się zatrzymał, ale jakoś musimy to przetrwać. Pokażę wam kilka sposobów na to by czas płynął nam szybciej. Teraz popularne jest siedzenie przed komputerem, tabletem, ale czasami chyba lepiej porobić coś innego. Gdy mi się nudzi zabieram się za robótki ręczne. Jeżeli ktoś ma bujną wyobraźnię, cierpliwość to polecam. Można robić różne ozdoby świąteczne.Jeżeli jednak ktoś nie lubi takich rzeczy mam również inne propozycję.
 Jeżeli lubicie gotować to zróbcie coś pysznego, jest to też dobry sposób na urozmaicenie sobie czasu.
Jeśli lubicie czytać książki, to pójdźcie do biblioteki wypożyczcie sobie kilka i wieczór macie z głowy. Gdy ja czytam książkę to mam zapalone świeczki zapachowe.Dodają  one klimatu i wprawiają mnie w dobry nastrój
Możecie również śpiewać lub tańczyć. Po prostu robić to co się lubi. Dobrym sposobem na nudę jest również spotkanie się ze znajomymi. Możecie pooglądać filmy, pośmiać się i poopowiadać najróżniejsze historię.  Jeżeli nie możecie przetrwać bez komputera to możecie pooglądać inne ciekawe strony internetowe lub inne blogi Jest jeszcze wiele innych pomysłów na nudę tu podałam wam tylko te najciekawsze. Mam nadzieję że kilku osobom pomogłam.  
Całuski~Alex

poniedziałek, 25 listopada 2013

Metamorfoza mojej oazy spokoju - mój pokój po przemianie

Cześć Kochani!
Dziś mam dla was kilka zdjęć mojego pokoju. Niedawno został on przemalowany i odnowiony. Opiszę Wam krótko jak wyglądał przed remontem.
Ściany były w kolorze morelowym, nie było zasłon, na ścianie wisiały różne puzzle i srebrny zegar, który nie działał od kilku lat. Nie było lampy, kartonów, papierowego żyrandola oraz plakatów, które pełnią formę obrazów. Nie był on za ciekawy. Teraz stał się idealny dla mnie. Chciałam by oddawał mnie oraz bym czuła się w nim dobrze. Czy tak jest? No pewnie! Kocham go! Jest moją oazą spokoju, moim miejscem pracy, odpoczynku, inspiracją. Nie będę już Was zanudzać. Zapraszam na zdjęcia.
Wyobraźcie sobie, że wchodzicie do mojego pokoju. Ściana, która jest zaraz po naszej lewej wygląda właśnie tak:


Naprzeciwko drzwi znajduje się okno.

Teraz spoglądamy na ścianę zaraz przy oknie. Tam stoi moja narożna kanapa, nowa lampka i  wiszą plakaty.



Przy ostatniej ścianie stoi szafa z ubraniami i szafka.


I jeszcze zdjęcie storczyka mojej mamy, która ma dziś imieniny

To już koniec. Mam nadzieję, że mój pokój przypadł Wam do gustu.
~ Mary

niedziela, 24 listopada 2013

Podsumowanie tygodnia

Hej!
Jak ten czas szybko leci! Trzeba korzystać z każdej chwili i nie marnować jej. Jak wam miną tydzień?          U mnie jak zawsze nie zabrakło śmiechu ,ale nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego. Mimo wszystko kilka zdjęć się znalazło żeby wam krótko przedstawić miniony tydzień. Mam nadzieję że kolejne tygodnie miną mi równie wesoło. Pozdrawiam ~ Alex


1. Następna kolekcja moich książek
2. Berło dla mnie i dla Mary wykonane przez nasze kochane przyjaciółki.
3. Kolejna pizza z wariatkami <3
4. Świeczki + książka = Wieczór idealny
5. Śniadanko na słodko
6. Mój pierwszy kominek do wosków
7. Orzechy laskowe u mnie na stole już zagościły a u was??
8. Puzzle ułożone przez moją babcie
9. A to puzzle które właśnie idę układać

 I na koniec cytat tygodnia " Książki są narkotykiem, którego nie można przedawkować"

sobota, 23 listopada 2013

TAKE WHAT YOU NEED - o szczęściu, problemach, pragnieniach, czyli o wszystkim i o niczym + małe D.I.Y

Cześć Kochani!
Dziś mam dla was... hmmm... pogodny post. A mianowicie będzie o szczęściu i naszych potrzebach, marzeniach. Mam nadzieję, że spodoba się Wam takiego typu post.

Każdy czegoś potrzebuje. Szczęścia, miłości, nadziei, spokoju, zdrowia, pasji, motywacji, uprzejmości, przebaczenia, wolności, piękna, siły, zrozumienia, odwagi, cierpliwości, wiary. Każdy jest inny, każdy potrzebuje czegoś innego. Każdemu zdarzają się gorsze dni.
Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi sposobami na wszystko wymienione na górze.

Szczęście...
Wszyscy rozumieją je inaczej. Dla jednych to czas spędzony z rodziną, lody czekoladowe, osoba, którą kochają, kwiaty, pasja, sport... Każdego cieszy coś innego. Mój sposób na szczęście? Nie szukam go na siłę. Jeżeli jestem smutna, pozwalam sobie być smutna. Prędzej czy później mi przejdzie. Spotykam się również z przyjaciółmi, słucham muzyki, rysuję. Po prostu robię to co kocham!  Ciesz się z małych rzeczy. To one uczą cię doceniać to co masz

 "Nie szukaj szczęścia na siłę, prędzej czy później samo zapuka do twych drzwi"

Miłość...
To ciężki temat. Na nią nie ma sposobu. Z nią jest podobnie jak ze szczęściem. Nie można szukać jej na siłę, prędzej czy później sama przyjdzie.Trzeba uzbroić się w anielską cierpliwość. Naprawdę warto czekać na osobę, która pokocha nas takimi jakimi jesteśmy.

Spokój...
Telefon ciągle dzwoni, każdy dźwięk jest drażniący, na głowie pełno spraw. Po pierwsze skup się. Zaplanuj wszystko. Odpocznij. Poczytaj. Wyjedź na jednodniową wycieczkę. Odizoluj się od świata. Do dobrze Ci zrobi.

Pasja...Próbuj wszystkiego po trochu. Nie poddawaj się. Na pewno znajdziesz coś dla siebie. Gdy znajdziesz swoją pasję dbaj o nią i rozwijaj. Nie pozwól zaprzepaścić tego talentu.




Motywacja...
Każdemu jej czasami brakuje. Moją największą motywacją są marzenia. Są nią też przyjaciele. Powiedzcie najbliższemu przyjacielowi o swoich planach, na pewno Cię wesprze.



Wolność...
Bądź niezależny/a. Wyjedź gdzieś. Zrób coś szalonego. Kup sobie coś drogiego. Uwolnij się od rutyny. Ale nie uwalniaj się od miłości, mimo że potrzebujesz wolności. Pamiętaj, że za kilka lat wolność okaże się Twoim największym wrogiem.

Piękno...Każdy mają w sobie coś pięknego. Ze względu na kolor skóry, włosów, oczu, wagi. Nie dołuj się myślami "moje uda są za grube" "moje usta są dziwne". Szukaj pozytywów! Weź do ręki kartkę i podziel ją na dwie części; "do wymiany", "ok". Analizuj każdą część ciała. Po sporządzeniu listy zacznij pracować nad tym co zapisałeś/aś w części "do wymiany". Jedną negatywną myśl zastąp trzema dobrymi.


Mam dla was kilka cytatów, które poprawiły mi humor i dały do myślenia.

 Bo mając zbyt wiele nie docenia się tych najdrobniejszych spraw.
nigdy nie jest za późno by szukać świata ze snów

Nie jest zawsze łatwo, często czujemy się tacy bezsilni, gdy jeden problem napędza kolejny. Jednak nie poddawaj się bo... porażka jest elementem sukcesu. Bez względu na to jak beznadziejnie jest., uwierz, że wszystko będzie dobrze i walcz o to!

Żyj tak by pod koniec powiedzieć "O kurczę! Fajnie było"

Kiedyś usiądę  w fotelu i powiem sobie skromnie "wszystko czego chciałam dzisiaj już należy do mnie"

Każdy ma czasem takie chwile gdy cały świat obraca się przeciwko niemu. Przechytrz go. Obróć się przeciwko niemu i pokaż, że jesteś na wygranej pozycji.

D.I.Y

Wprawdzie to nie D.I.Y ale pomysł na małą poprawę humoru.
Co nam potrzebne? Kartka papieru, marker i nożyczki. Nie będę pisać w punktach co macie robić. Widać to na pierwszy rzut oka.

No to miłego wieczoru!
~Mary :*


piątek, 22 listopada 2013

Moja przygoda z filcem

Cześć!!!
Ja i Mary już odliczamy czas do świąt. Zostały jeszcze 32 dni. Jakoś wytrwamy (jakoś musimy). Dzisiaj troszeczkę inny post. Jeśli ktoś poszukuje fajnego i ciekawego hobby to polecam filcowanie. Ja pokazuję wam dużo rzeczy zrobionych z filcu. Jeśli wy też chcecie takie rzeczy robić to pokaże wam dziś kilka niezbędnych i trochę mniej potrzebnych rzeczy. To zaczynamy !!
Na pewno potrzebny wam będzie filc :) i klej bo do większości rzeczy używa się kleju.

Jeżeli wolicie przyszywać filc to będzie wam potrzebny kordonek lub nitka. Możecie również do ozdoby przyszyć guziki.



I tak naprawdę to z rzeczy obowiązkowych to już wszystko.Teraz pokaże wam rzeczy dzięki którym możecie przyozdobić swoją biżuterię. Filc możecie wycinać nożyczkami zwykłymi, ale mogą być to również nożyczki ze wzorkiem.
Jeżeli robicie naszyjnik to wykorzystać możecie rzemyki kolorowe.

No i przyszedł czas na rzeczy typu cekiny, brokat itp. Jeżeli takich ozdobników doda się nie za dużo to mogą dodać biżuterii całkiem inny wygląd.
Na dzisiaj to wszystko. Mam nadzieję że niektórym osobom pomogłam. Buziaki ~ Alex

czwartek, 21 listopada 2013

W poszukiwaniu hand made

Cześć Kochani!
 Nie wiem jak Wy, ale ja chcę już święta. Albo chociaż śnieg. Za co kocham święta? Za czas spędzony z rodziną, atmosferę, wszystkie wspaniałe dania, kolędy, świąteczne zakupy, przygotowania, pakowanie prezentów, radość na twarzach dzieci (u mnie w święta szczęśliwe twarze są aż 4) oraz możliwość pomocy. Mam wrażenie, że w okres zimowy jest najwięcej akcji charytatywnych. Zbiórka żywności dla potrzebujących rodzin, akcja "Kup Misia", WOŚP i wiele innych. Pamiętajcie; Nie potrzebujemy powodów by pomagać ludziom.  Nie zbankrutujemy, gdy kupimy makaron, mąkę, ryż czy nawet czekoladę dla rodzin. Dla nas to tylko 5 zł, a dla nich lepsze święta. Co roku święta mijają nam wesoło, rodzinnie. Mamy cały czas pełne żołądki, nowe prezenty. Biedne rodziny tego nie czują. Robią wszystko by ich dzieci były szczęśliwe, by na stole pojawiła się chociaż jedna potrawa. Kupując misia sprawiamy radość bliskim i jednocześnie pomagamy. Dzieci od najmłodszego powinniśmy uczyć pomocy. Zabawki, którymi się już nie bawią możemy oddać do domu dziecka. Dzieci, które się w nim wychowują będą bardzo szczęśliwe. A co jest najpiękniejsze w pomaganiu? Radość innych oraz satysfakcja, że zrobiliśmy coś dobrego.

  Mam dla was kilka rzeczy, które możecie zrobić sami.
 
1. Musiałam pokazać coś świątecznego! Ta prosta dekoracja na pewno znajdzie miejsce w moim pokoju :)
2. A co powiecie na własną doniczkę? Nie muszą to być domki. Możecie namalować wzorki serduszka, kwiatki i inne rzeczy jakie przyjdą Wam do głowy!
3. Coś dla zorganizowanych i kreatywnych!
4.Osiedlowa lampka. Pracy przy niej dużo, ale uważam, że warto!

Na dziś to już wszystko.
P.S.
Uwierzycie mi, że płakałam pisząc o pomocy?
Miłego wieczoru
~ Mary

środa, 20 listopada 2013

D.I.Y - świecznik



Hej, dzisiaj kolejna odsłona D.I.Y. Ostatnio sporo ich było, ale zrobiłyśmy sporo rzeczy którymi chcemy się z wami podzielić. Pokarze wam wiecznik. Oczywiście można pójść na łatwiznę i kupić świecznik w sklepie, ale po co gdy można tanim kosztem zrobić go samemu.
Potrzebne będą wam:

  • Mały słoik
  • Farby (najlepiej farby do malowania na szkle)
  • Wstążka
  • I oczywiście trochę wyobraźni :)
Pierwszy krok to umycie i dokładne osuszenie słoika. Gdy słoik będzie czysty i suchy to ozdabiamy go w dowolny sposób.
Ja ozdobiłam swój świecznik w serduszka ale to już zależy od gustu mogą byś to nawet zwykłe kropki lub najróżniejsze wzory.



 Gdy świecznik będzie pomalowany i gdy już wyschnie na górze zawiązujemy kokardkę.

Na koniec świeczkę z naszym ulubionym zapachem wkładamy do środka i skończone. :*
Pozdrawiam ~ Alex